Mamma Mia
- Polen
- Olsztyn
- Restaurants
|
11 041, Mieczysława Orłowicza 4, Olsztyn |
5 tarieven
6.80/10.00
|
+48 513 017 072
|
Beoordeling
Patryk Łochajewski (28.06.2016 16:17)
Rewelacja!!!!
Każdy powinien odwiedzić tę restauracje, a z pewnością znajdzie tam swoje ulubione danie, i bardzo chętnie wróci, aby zjeść je po raz kolejny:)
W moim przypadku tak jest i będzie:)
Z czystym sumieniem POLECAM!!! ;)
Paweł Możejko (15.05.2016 11:56)
Bardzo dobra lokalizacja. Latem przed lokalem ogródek. Smaczne jedzenie. Jedynie do czego mogę się przyczepić to czas oczekiwania na jedzenie ;) Lokal często jest pełny to i kucharze/kucharki mają pełne ręce roboty.
Maja Niedzwiecka (20.03.2016 19:28)
Po zamówieniu dzisiaj jedzenia na warsztaty na uczelni ( które miało być o godzinie 13) stanowczo odradzam "restauracje" .Po pierwsze posiłek trafił do nas o godzinie 13:40 (Pani powiedziała,że to nie możliwe bo kierowca wyjechał podobno o 12:40 natomiast sam kierowca na wstępnie powiedział,że przeprasza bo wyjechał dopiero o 13:05) , zamówione posiłki przyszły zimne (ale to chyba najmniejszy problem ;) ) . Zamawiane zostały zestawy ziemniaków (bez soli,które musiały dosyć długo przeleżeć w wodzie) z pulpetami,które przyszły po prostu surowe. Opieczone tylko z zewnątrz, w środku miały czerwone, w lepszym przypadku różowawe mięso. Jeden pulpet okazał się karkówką, która smakiem i wyglądem przypominała podeszwę. Po telefonie do "restauracji" Pani stwierdziła,że w lokalu nikt na jedzenie nie narzekał jednak po kłótniach udało się wynegocować aby dostawca zabrał te okropne jedzenie a my mieliśmy otrzymać zwrot gotówki. (dotyczyło to 8 dań) Kierowca przyjechał po 1,5 h jednak bez pieniędzy ponieważ uznał,ze kucharz musi zobaczyć jak wygląda mięso. Od godzmy 16 brak kontaktu jak i brak gotówki. ODRADZAM STANOWCZO!!!
Sprostowanie : Około godziny 20 napisałam prywatną wiadomość w której napisałam co o tym sądze i wymieniłam zdanie na ten temat z właścicielem. Początkowo tłumaczenia odnośnie przyrządzania mięsa zostały podsumowane (nie licząc długiego komentarza odnośnie obróbki termicznej) : "może poprostu w miejscach gdzie wcześniej Pani jadła pulpety były robione na wiór" "To tyle na temat wiedzy kulinarnej która zapewne i tak Pani nie zainteresowała" . Później po wysłaniu zdjęcia posiłku lokal swietrdził,że przeprasza (co według mnie było przyznaniem się do winy) i zaproponowano mi pizzę za którą podziękowałam i dostałam odpowiedź "A jak najdzie ochota na pizzę prosze do nas napisać lub zadzownic a zrobimy taką że mucha nie siada , przyrzekam" Watpię abym skorzystała :) Wczoraj około godziny 21 otrzymaliśmy telefon z zapewnieniem,że zostanie zwrócona kwota 50 % za posiłki i tak też się stało dzisiaj.
Jarosław Zbutowicz (20.03.2016 15:51)
Byłem zjadłem spróbowałem i smakuje i polecam :) Najbardziej dziwią mnie komentarze tych którzy kupują obiadki za 10zł i oczekują kawioru z szampanem . Na dobre jedzenie to trzeba poczekać no i zapłacić ale nie 10zł :)
Anna (19.10.2015 14:19)
Postanowiłam sobie zrobić Dzień Dziecka i zamiast robić obiad, kupić w pobliskiej Mamma Mia.
Mam rzut beretem więc uznałam ze zajmie mi to krócej. W końcu ile można kupować obiad? Olsztyńska #mammamia może nie odznacza się wykwintny i powalającym jedzeniem,ale można powiedzieć że sa to dobre obiady w dobrej cenie. Co prawda mam niemiłe wspomnienia związane z obsługą z poprzednich pobytów tam,ale jako ze ostatnim razem byłam obsłużona sprawnie i dobrze,postanowiłam pójść..no bo co może się zmienić w ciągu 2 tygodni???
A jednak
Pierwsze 10 min stałam przy barze i patrzyłam jak uczennice wycierają łyżki, przekładają różne rzeczy i jakoś dziwnie nie patrzą w moją stronę ( czyżby była az tak zła jako klientka? ).
Po tych 10 minutach moja cierpliwość się wyczerpała i zapytałam dziecko udające kelnerkę czy w końcu ktoś mnie obsłuży. Uczennica podeszła z obrażoną miną, ale zamówienie przyjęła.
Przez następne ponad 40 min czekałam na 3 obiady na wynos. W między czasie obserwowałam niekończący się korowód klientów, którzy przypominali uczennicom, to o czym one zapomniały- a to nóż, a to łyżka, a to kompot, a to danie które miało być podane 30 minut wcześniej, a to złe danie zostało podane, a to brudna łyżka. Praktycznie przez te 40 min nie było chyba takich 3 minut żeby,ktoś po coś nie podszedł.
Ukoronowaniem była kobieta,która czekała ponad 20 min na zapakowanie resztki jakiej pizzy czy czegoś takiego - dziewczyna udająca kelnerkę, po prostu zapomniała.
Co ciekawe, do klientach siedzących przy stolikach na zewnątrz, panienka podeszła dopiero gdy ci przypomnieli jej o swoim istnieniu,zabierając ze sobą kompoty ( gdy wchodziłam siedzieli, gdy wychodziałam nadal siedzieli bez pełnego zamówienia)
W końcu po prawie godzinnym czekaniu udało się dziewczynie zapakować moje dania. oczywiście w domu dopiero :
1. przypomniałam sobie, że nikt nie zapytał mnie o kartę rabatową
2. Zauważyłam,że otrzymałam jedno danie niepełne ( brak surówki)
W efekcie coś co miało mi przynieść oszczędność czasu, było dłuższe niż gdybym sama w domu zrobiła obiad...w sumie od wyjścia z domu, do powrtu zajęło mi to jakiąś 1 godz 15 min ( gdzie do restauracji mam 3 min wolnym spacerkiem)
Czy warto tam pójść? Nie. Jak pisałam - jedzenie jest ok, ale niestety , brak profesjonalizmu w obsłudze klienta, długość czekania na zamówienie,nie jest warte tej ceny.
Ja już na pewno tam nie pójdę...na te kilkanaście razy jakie tam kupowałam jedzenie , tylko RAZ obsługa była na dobrym poziomie.
Tak czy tak - szkoda pieniędzy i waszych nerwów i czasu....są inne restauracje na podobnym poziomie ( albo i lepszym) , gdzie obsługa jest na dobrym poziomie i grzeczna.
p.s dodam że zostałam zablokowana na stronie fb Mamma Mia jak tylko opisałam całe to zdarzenie