ewelina stelter (30.06.2017 11:24)
Pani z recepcji wydziera sie na pacjentów próbujących sie umowic nie chce podać swoich danych ani danych przełożonych wymyśla godziny z kosmosu i tydzień trzeba czekać z chorym dzieckiem
Łukasz Waszek (08.06.2016 12:33)
Przez 45 minut dzwoniłem bez przerwy. Nikt nie raczył odebrać telefonu. A to jedyny numer podany w internecie.